poniedziałek, 4 marca 2013

STOS NA WIOSNĘ

Sobota była pięknie słoneczna. Wreszcie czuć wiosnę w powietrzu.
Tymczasem marzec przyniósł kilka książek do mojej biblioteczki, kilka innych wywędrowało nowych właścicieli. A ponieważ w lutym czytałam praktycznie biblioteczne zdobycze, zbiera mi się na półkach mały zapas. Na razie nawet nie odczuwam potrzeby sięgnięcia po te wszystkie nowości. Udaje mi się wypożyczyć interesujące mnie książki, ale cieszy mnie po prostu perspektywa momentów, kiedy podejdę do regałów i wyciągnę coś z poczuciem, że przyszła odpowiednia pora na tą, czy inną lokatorkę.


1. "Niebo na Indiami" Nicole C. Vosseler. Piękna okładka, a opisy sugerują romantyczną, pełną przygód historię miłosną. Obiecuję sobie coś w klimatach powieści Lailii El Omari, które mnie zauroczyły w zeszłym roku. Zobaczymy.:)
2. "Kobieta w bieli"Wilkie Collins . Nabrałam ochoty podczas lektury "Sekretnej kochanki Dickensa" Claire Tomalin. Collins był bliskim przyjacielem Dickensów, a jego twórczość wydaje się dzisiaj nieco zapomniana. Nabytek z allegro.
3. "Po prostu razem" Anna Gavalda. Oczarowana "Ostatnim razem". Recenzja TUTAJ , postanowiłam nabyć na fincie.
4. J.R.R. Tolkien "Listy". Impuls i rosnąca od jakiegoś czasu chęć bliższego przyjrzenia się temu pisarzowi. Również allegro.
5. "Skrwawione ziemie" Timothy Snyder. Długo chodziłam wokół tej książki. Wiedziałam od dawna, że kiedyś się na nią skuszę, a niedawna lektura "Czerwonego księcia", tylko mnie utwierdziła w przekonaniu, że warto. 

6. "Wrzos" Maria Rodziewiczówna. Kiosk z gazetami też potrafi być książkową pokusą. :)
7. "Hotel Paradise" Martha Grimes. Uwielbiam powieści tej autorki. Teraz przyszła kolej na jej inną serię. Pobrana na fincie.
8. "Call the midwife". Jennifer Worth. Zakup z allegro, wyjątkowo okazyjny, a książka zbiera bardzo dobre opinie na blogach.
9. "Przekleństwa niewinności" Jeffrey Eugenides. Pod wpływem dobrego wspomnienia z filmowej adaptacji.
10. "Siostrzyca" John Harding. Tyle się naczytałam świetnych recenzji tej powieści, że jej zakup był kwestią czasu, a i promocja w Empiku była sprzyjającą okolicznością.
11. "Gdy zaskoczy nas noc" Kate Sounders. Całkowita niewiadoma. :)

21 komentarzy:

  1. Tolkien, Rodziewiczówna i Grimes - świetne lektury. Miłego czytania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Już się cieszę na czas przy nich spędzony. :)

      Usuń
  2. Uwielbiam Tolkiena i życzę Ci samych pozytywnych wrażeń i oczywiście na nie czekam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero powoli się zapoznaję bliżej z Tolkienem, ale z każdym nowym utworem podobają mi się jego książki coraz bardziej.

      Usuń
  3. Z "Listami" Tolkiena chętnie bym się zapoznała. Przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na "Kobietę w bieli" i "Siostrzycę" sama mam ochotę od jakiegoś czasu, chociaż "Kobieta..." ponoć może być ciężka w czytaniu. "Listy" Tolkiena mam w domu, bo były kiedyś dodawane do zakupów w Prószyńskim, ale że to nie moja bajka to zawędrowały do mojej mamy:) Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Kobietę w bieli" wypatrzyłam w tak cudnie niskiej cenie, że żal było nie kupić. A "Siostrzyca" też mnie już długo intrygowała.

      Usuń
  5. Tym razem nie znalazłam nic dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Smakowite te Twoje książki i aż żałuję, że w najbliższym czasie jestem zawalona czytaniem, aż po same uszy:) Miłej lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno same interesujące książki na Ciebie czekają. :)

      Usuń
  7. Z kupki znam tylko Snydera (genialne) i "Kobietę w bieli" (takoż genialne, a jesli Ci się spodoba, polecam także "Kamień księżycowy" tego samego autora).
    Wprawdzie na kupce nie ma, bo nikt tego dawno nie wydał, ale wciąż i niezmiennie polecam "Samotnię" Dickensa:)
    Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o "Księżycowym kamieniu". Muszę sprawdzić na allegro.
      "Samotnię" czytałam. Na szczęście mieli w bibliotece. :)

      Usuń
  8. Gratuluję nabytków. Na "Kobietę w bieli" też mam chrapkę. "Siostrzyca" czeka na polce na swoją kolej, a "Wrzos" piękny, lecz smutny. Mimo wszystko warto przeczytać. Pozostałych pozycji niestety nie znam.
    Życzę miłej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie wraz z nadejście słonecznych dni rozpoczyna się sezon na czytanie, leżaczek, kocyk i fruu z książka na pole :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Gavaldę - to wspaniała pisarka, którą cenię za "Pocieszenie" (jej opowiadania są również warte uwagi) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamierzam sięgać i po inne książki tej autorki. :)

      Usuń
  11. Polecam Ci z czystym sumieniem biografię Tolkiena autorstwa Michaela Corena, bardzo szybko się ją czyta :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...