poniedziałek, 11 marca 2013

"CIĘŻAR MILCZENIA" HEATHER GUDENKAUF

Zawsze z rezerwą podchodziłam do książek z wydawnictwa Mira. Harlequiny nigdy nie należały do moich ulubionych lektur, ale tutaj od pierwszej chwili zachwyciła mnie okładka. Dodatkowo inspirujący opis sprawił, że pomyślałam, że może czas przełamać niechęć. Powieść ta sporo czasu przeleżała na półce i wreszcie przyszła pora na jej przeczytanie, tym bardziej, że czas biegnie, a moje wyzwanie związane z czytaniem książek dawno zakupionych i odłożonych, raczej tkwi w miejscu.

Z dwóch domów znikają w nocy dwie dziewczynki. Calli i Petra są przyjaciółkami, prawdziwymi pokrewnymi duszami, które mogą się porozumiewać bez słów. W tym przypadku nie jest to tylko pusty slogan, bo Calli naprawdę nie mówi. Przestała w wieku czterech lat i teraz, siedem lat później, nadal porozumiewa się z otoczeniem za pomocą gestów i podstaw języka migowego. Petra zaś zawsze wie co Callie myśli i czuje, w naturalny więc sposób staje się jej rzeczniczką w szkole.

Rodziny obu dziewczynek są bardzo różne. Ojciec Petry jest wykładowcą uniwersyteckim, spotkał swoją żonę, kiedy już myślał, że pisane jest mu tylko bycie starym kawalerem. Córka jest spełnieniem marzeń, wyczekiwanym promykiem, który dobrym sercem zjednuje sobie wszystkich wokół. Słodka dziewczynka, która zawsze słucha się rodziców. 
Callie nie żyje w tak szczęśliwym domu. Ma wprawdzie kochająca mamę i brata, ale rodzina jest spokojna tylko wtedy, kiedy ojciec dzieci wyjeżdża do pracy na Alaskę. Moment jego powrotu oznacza zwykle pełną agresji atmosferę, a wybuchów wściekłości nigdy nie można przewidzieć, co całą rodzinę skazuje na życie w niepewności.
Kiedy pewnego ranka rodzice odkrywają, zaginięcie dwóch dziewczynek nikt nie wie, co o tym sądzić. W domach nie ma śladów walki, ale za domem Callie jej matka zauważa, odciski stóp dwóch osób. Dorosłego i dziecka. Ponieważ niedawno w okolicy miało miejsce zabójstwo dziewczynki, a sprawcy dotąd nie odnaleziono, działania rodziców i policji stają się dosyć nerwowe.
Dwunastoletni brat Callie postanawia sam wyruszyć na poszukiwanie siostry do pobliskiego lasu, gdzie rodzeństwo lubiło się bawić. 

Narracja w powieści podzielona jest między kilku bohaterów, bezpośrednio zaangażowanego w śledztwo szeryfa, rodzinę i samą Callie. Ich relacje następują na przemian, uzupełniają i zazębiają się rozwijając akcję. Razem tworzą wielowymiarowe spojrzenie na zdarzenie, które może okazać się, jak mają nadzieję rodzice, błahym wybrykiem, albo tragedią. 
Trochę dziwna to powieść  w której przez długi czas nie wiadomo na co tak naprawdę się zanosi. Wydaje nam się, że wiemy, co się stało, że jesteśmy wtajemniczeni w bieg wydarzeń, bo mamy możliwość poznania opowieści wszystkich zaangażowanych, a jednak wraz z kolejnymi szczegółami z przeszłości, które ujawniają przemyślenia bohaterów, zaczynamy odczuwać coraz silniejszy niepokój. 
Kiedy w drugiej połowie akcja zaczyna przyśpieszać, napięcie rosło, a ja złapałam się na tym, że ta pozbawiona brutalnych opisów powieść, zaczyna mnie coraz bardziej ciekawić.

"Ciężar milczenia" nie jest rewelacyjny, ale jest to po prostu dobra i przemyślana książka, której lektura dostarcza prawdziwej przyjemności. Podążając tropem dwóch zagadek, chcemy wraz z bohaterami poznać zarówno powód zniknięcia dzieci, jak i przyczynę zamilknięcia Callie. 
Można tu zaznaczyć, że tak naprawdę spora dawka napięcia wynika z tego, iż fabuła skoncentrowana jest na dziewczynkach, niewinnych istotkach, a myśl o skrzywdzeniu ich wywołuje głęboki sprzeciw i nadzieję, że mimo złych braku wieści, wszystko skończy się dobrze. Nie zmienia to jednak faktu, że czytamy przyzwoitą, ciekawą powieść. 

W ramach wyzwania: Z półki.

7 komentarzy:

  1. Czytałam ze 2 lata temu, ogromne wrażenie na mnie książka wywarła, nie pod wzgledem doskonałości (lub nie) pióra autorki, tylko tematyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, to tematyka sprawia, że książkę czyta się poczuciem prawdziwego napięcia.

      Usuń
  2. Nie czytałam - ale tematyka jest zachęcająca, więc pewnie sięgnę :)

    serdecznie zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, z pewnością zajrzę. :)

      Usuń
  3. Intrygująca książka i to bardzo.)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już jakiś czas mam ochotę na tą książkę ale jakoś nie mogę na nią trafić. Kwestia czasu aż po nią sięgnę. Pozdrawiam :) ja-ksiazkoholiczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się Twoja recenzja i chętnie sięgnę po tę książkę - jestem przewrażliwiona na punkcie małych dzieci i przeżywam każdy objaw okrucieństwa, jak apokalipsę.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...