poniedziałek, 7 stycznia 2013

PIERWSZY STOS W 2013 ROKU.

Czytelniczo ten rok nie zaczął się dobrze. Chyba będę narzekać w najbliższym czasie. Przynajmniej w dwóch następnych postach, ale może potem będzie lepiej. Mam taką nadzieję. A ponieważ książkowe nabytki budzą wyrzuty sumienia, ale i cieszą bardzo, to i nowy stosik się uzbierał.
 
Stosik własny:
 
1. "Ciężar milczenia" Heather Gudenkauf - wymiana na Wizażu.
2. "Atlas chmur" David Mitchell - film mnie zachęcił.
3. "Dziewczyna w hiacyntowym błękicie" Susan Vreeland - pobrana na Fincie.
4. "Pan Lodowego Ogrodu" t. 4 Jarosław Grzędowicz - tyle czekałam na koniec, a teraz mi żal bardzo, że nie będzie już więcej.
5. "Ostatnia z rodu" Paweł Jasienica - pobrana na Fincie
6. "Tajemnica świątecznego puddingu" Agatha Christie - chyba zacznę sobie kompletować serię. Miało być na Boże Narodzenie, ale nie zdążyłam przeczytać. Mam nadzieję, że nie będą te opowiadania czekać do następnych Świąt.
7. "Podejrzenia pana Whichera" Kate Summerscale - polecana kiedyś przez Padmę z "Miasta Książek" i upolowana na przecenie w Empiku.
8. "Dom Flory" Katie Ffrode - wymiana na Lubimy Czytać.
9. "Piasek w butach" Elin Hilderbrand - pobrana na Fincie.
10. "Kelinworth" Walter Scott - zniszczona, ale całkowicie darmowa powieść wzięta w ramach czystek w bibliotece.
 
I zdobycze biblioteczne:
 
1. "Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu" Manula Kalicka
2. "Matki, żony, czarownice" Joanna Miszczuk
3. "Sekretne życie Józefiny" Carolly Erickson
4. "Rosyjska kochanka" Michael Wallner
5. "Fanaberie" Jolanta Wrońska
6. "Krwawa zemsta" Joanna Chmielewska
7. "Złoto czarownic" Heidi Rehn
8. "Kobieta z bursztynowym amuletem" Heidi Rehn
9. "Światowe życie w czasach nazizmu" Fabrice D'Almeida
10. "Czerwony książę" Timothy Snyder
 
 
 
Najbliższe dni zapowiadają się całkiem nieżle. :)
 

17 komentarzy:

  1. Z górnego stosiku znam tyko Ciężar milczenia, mocne, dosadne, bomba.
    Piękny stosik:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że Ci się podobało. Miałam wątpliwości na co sięzdecydować, a wygląda na to, że podjęłam słuszną decyzję. :)

      Usuń
  2. Wsztscy Grzędowiczem sie zaczytują, a ja nawet nie wiem o co kaman. Chyba wstyd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To były długie lata czekania. Stanowczo najlepszy jest pierwszy tom, ale następne niewiele odbiegają poziomem. Spróbój, choć u Ciebie chyba fantastyki mało?

      Usuń
  3. Książek na najbliższe dni (tygodnie?) na pewno Ci nie zabraknie :) Z powyższych pozycji posiadam tylko "Pana Lodowego Ogrodu" i "Atlas chmur", lecz jeszcze nie czytałam. Życzę udanej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stanowczo tygodnie wchodzą w grę. :)

      Usuń
  4. Piękne stosiki! Za Pana lodowego ogrodu muszę się dopiero zabrać. Najpierw upolować wszystkie tomy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bedziesz miała wszystkie naraz, bez czekania.:) Grzędowicza naprawdę polecam. Bardzo dobrze się to czyta.

      Usuń
  5. Najblizsze dni zapowiadaja sie ekscytujaco:)
    Sporo tytulow, o ktorych slyszalam i chodza mi po glowie. Ciekawa jestem wiec Twoich opinii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamierzam najpierw uporać sie z tymi stosikami i dopiero sięgnąć po coś nowego, więc recenzje pewnie niedługo. :)

      Usuń
    2. Super! Bede wypatrywac :)

      Usuń
  6. "Atlas chmur" bym chętnie przygarnęła. Na obecną chwilę reszta mnie nie ciekawi, ale może po Twojej recenzji się to zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Atlas chmur" po filmie to było moje must have. A ksiażka wszędzie zbiera lepsze od adaptacji opinie, więc już się cieszę na lekturę.

      Usuń
  7. Christie! Smacznego puddingu :)
    To wydanie Waltera Scotta chwyta mnie za serce - lubię takie wyraźne naznaczenie czasem. Sama dopiero się będę ze Scottem zapoznawać, więc pewnie porównamy wrażenia.
    "Podejrzenia pana Whichera" kiedyś zaczęłam - ciekawe było, tylko w pewnym momencie mnie znużyło, odłożyłam, a potem musiałam oddać; szkoda, chciałabym przy jakiejś okazji dokończyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię stare wydania i pożółkłe kartki. Scott od czasów studiów lubię bardzo. "Ivanhoe" i "Waverley" świetnie mi się czytało.
      A "Podejrzenia" mam nadzieję, że będą podobne w klimacie do "Stulecia detektywów", które bardzo mi się podobało.

      Usuń
  8. Pierwsze koty za płoty, oby dalej rok był ciekawy czytelniczo ;) "Fanaberie" też chcę przeczytać, mam nadzieję, że znajdę tę książkę i w mojej bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Fanaberie" własnie czytam. Zapowiada się całkiem miłe czytadło.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...