wtorek, 20 marca 2012

"TAJEMNICA SOSNOWEGO DWORKU" MAŁGORZATA J. KURSA

Czasem trzeba przeczytać książkę dla czystego odprężenia. Niezbyt długą, niezbyt krótką, taką w sam raz na jeden wieczór. Kiedyś czytałam takie książki w piątki, bo piątkowe wieczory były dla mnie świętym czasem odpoczynku. Kończył się tydzień zajęć, zaczynał weekend, w który zawsze trzeba było coś zrobić. Ale ten wieczór był czasem zarezerowanym na odpoczynek.
Dzisiaj napiszę więc o książce, która na taki koniec tygodnia nadaje się bardzo dobrze.

Kasia Rawska własnie straciła pracę w banku. W życiu uczuciowym też jej się nie bardzo układa. Niby spotyka się z Markiem, ale ma już dosyć jego niezdecydowania i wymówek. Na szczęście ma przyjaciół. Dzięki nim dostaje etat w Fundacji RAFA, w której pracowała wcześniej jako wolontariuszka. Kasia ma za zadanie przystosować wynajęty przez RAFĘ, "Sosnowy dworek" na potrzeby działalności fundacji.
Ale stary budynek kryje w sobie tajemnice. Otóż zamieszkują go duchy dwóch młodych panien z epoki napoleońskiej. Dziewczyna i jej przyjaciółki zaprzyjaźniją się z pannami i z ich pomocą odkrywają, że historia dworku może nie być taka oczywista.

Sama intryga nie jest bardzo skomplikowana. Akcja toczy się w ciepłej atmosferze małego miasteczka. Nie znajdziemy tu większych problemów, np. finansowych. Gdzieś tam tylko w tle opowieści są zasygnalizowane trudności związane z nałogami i niaudanymi małżenstwami, ale zostały one już dawno pokonane i autorka nie poświęca im dużo czasu.

Cała historia opisana jest lekko. Obecność duchów w postaci niezamężnych bliźniaczek, które komentują współczesne zachowania i ubiór z perspektywy dawnych lat, jednocześnie ujawniając pikantne szczegóły z własnego życia wprowadzaja element typowo humorystyczny. Dodatkowo śmiejemy się z zabawnych powiedzonek dzieci przyjaciół Kasi i rozterek Marka, ktoremu dziewczyna coraz bardziej się podoba, ale lęk przed stałym związkiem i małżeństwem jeszcze czasami zbyt silny.
Ale i ta przeszkoda zostaje na końcu pokonana.

Małgorzata J. Kursa stworzyła cichy, bezpieczny świat, w którym nawet człowiek podejrzewany o gangsterstwo okazuje się szczęśliwym i oddanym ojcem i mężem, a problemy zawsze można rozwiązać. Nie znajdziemy tu głębokich opisów psychologicznych postaci, ale bohaterów, których można po prostu polubić. Atmosfera powieści jest może trochę zbyt idylliczna, ale czasami trzeba zagłębić się w taki świat współczesnej baśni z obowiązkowym happy endem.
To taka ksiązka, która sprawdzi się w zimowe wieczory i latem na plaży. Nie niesie ze sobą odkrywczych treści, ale też nie irytuje. Po prostu przyjemna rozrywka.

Katarzyna J. Kursa
"Tajemnica Sosnowego Dworku"
Wydawnictwo Prozami Sp. z o.o
Warszawa 2010

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...